Wędzarnia przenośna

Real Kenna...

Temat: "poledwiczki Kazika" - wybor miejsca do suszenia
Witam,
Jestem bardzo poczatkujacym "zadymiaczem" - do tej pory popelnilem kilka razy szynki i poledwice mniej wiecej wedlug tego przepisu:
http://www.wedlinydomowe....e=newtopic&f=27
oraz kilka innych podobnych wariacji wg roznych forumowych poradnikow.
Uzywam "przenosnej wedzarni Grzegorza" - z forum.
Poledwice wychodza pychota, znikaja w ciagu kilku dni, rodzina domaga sie wiecej

W tej chwili jestem w trakcie "produkcji" poledwiczek Kazika:
http://www.wedlinydomowe.pl/articles.php?id=698
No i mam problem natury techniczno-teoretycznej z tym zdaniem:
Suszyć 5-7 dni w suchym, chłodnym i przewiewnym miejscu.
Mam poddasze, ktore owszem, jest suche i przewiewne, ale chlodne na pewno nie jest - szczegolnie w aktualne upaly. Na pewno jest powyzej 20stopni.
Mam tez miejsce, ktore jest chlodne (bardzo duza lodowka, wedliny moga w niej nawet wisiec, nie musza lezec w naczyniach), ale zeby bylo w niej sucho i przewiewnie to nie powiem.
Co wybrac? Czy lodowke gdzie jest chlodno, czy poddasze, gdzie jest sucho i przewiewnie?

Z gory dziekuje za porady.

Pozdrawiam
Dariusz
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=5812



Temat: pomocy
witam w poniedziałek

Moi drodzy wczoraj przez ok 3 godz wedzilem żeberka peklowane na sucho.
Mam taka wedzarnie beczkową, przenośną i kurcze nie potrafie w nij uzyskac wysokiej temperatury.
Wedziłem na kawałkach buka a na niego sypałem łupki olchowe no i mialem ok 40 stopni w wedzarni. Jak dosypywalem łupek to suszarką musialem podmuchac zeby sie rozpaliło. W pewnym momencie wlozylem kawałek dębu. No i jakos sie wędziło.

Niestety jak wyciagnąlem to zauwazylem ze:
1. zeberka sa dosc matowe. Tylko u góry przy hakach byly takie jakby tłuste a poniżej suche i hmmm dośc szare. Tak jakby nie do końca zdrowy kolor.
2. Wedzilem tez udko z kurczaka peklowane na mokro i zrobilo sie cale szare. Po prostu brzydkie
3. Wedzonki hmm sa jakby bardzo zadymione. Czyc przy kosztowaniu ten dym. Nie wiem czy nie za bardzo.
4. Udko z kurczaka w środku jest różowe, dośc twarde ale w sumie smaczne.

Proszę podajcie mi co zrobilem źle.

Temp? drewno? czas? Peklowanie?
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=5355


Temat: Wedzarka
Witaj artlib,
Ja bym postąpił tak, jak proponują poprzednicy, beczka+termometr+ kanał dymowy to koszt ok 100zł.Te 1400zł które Ci zostanie...przeznaczył bym na wyroby do wędzarni I uczył się,uczył.....A z czasem zdecydujesz....Czy lepsza stacjonarna wędzarnia.....czy też taki przenośny kombajn.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=1873


Temat: Kwestie prawne
Witam.
Dziękuję wszystkim za informacje i pomoc.
Z ciekawości napisałem też do Straży Miejskiej i Policji.
Straż mnie zignorowała natomiast z Policji (na drugi dzień po napisaniu maila !!! nieprawdopodobne) ,otrzymałem odpowiedź że to nie leży w ich gesti i że należy tu stosować przepisy prawa budowlanego oraz te o których napisał ktoś z kolegów na początku tematu.
Myślę że najpierw porozmawiam z sąsiadami (a nóż widelec ; nie będą marudzić).
Poza tym myślę nad wędzarnią przenośną Grzegorza (jeszcze o tym nie wie ))
a ta wydaje mi się będzie dymić jeszcze mniej od normalnej.
Czy ma ktoś może fotki z dymiącej wędzarni?
Chciałbym zobazcyć jak to wygląda..

Pozdrawiam
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=2322


Temat: pytania przed budową wędzarni
No dobra,
fundamenty juz wylane i nie ma odwrotu.
Za ok 10 dni czas będzie rozpocząć wznoszenie "pomnika" (jak to pieknie okresla Andyandy)

Czas zaopatrzyć się w termometr, a przynajmniej zdecydować jaki wybrać.
I tu mam dylemat. Śledząc różne opisy wyciągam następujące wnioski:

- termometr bimetaliczny - wiele osób krytykuje te urządzenie bo jak się okazuje - przynajmniej czytając opisy - jego wskazania są niedokładne (oczywiście nie chodzi tu o dokładność rzędu 1 stopnia Celsjusza), szczególnie te montowane na drzwiczkach są wg opisów mniej dokładne

- termometry elektroniczne - choć dokładne to przenośne, a chciałoby się mnieć je na stałe, no i raczej nadają się do mierzenia temperatury samego mięsa.

- termometry w drewnianej obudowie - nadają się oczywiście głównie do parzenia, choć znajomi też używają ich wędzarni.

Dla przypomnienia planuję wędzarnię z klinkieru + ocieplenie wewnątrz deskami, co daje ok 15cm grubości ściany
Co wybrać?
Skłaniam się ku bimetalicznemu (choć ten dostepny w necie wydaje się mieć za krótki czujnik - 10cm), ale nie wiem jaki termometr wybrać i gdzie dokładnie go zainstalować

Jakie macie doświadczenia?
Może jakiś link?
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=4905


Temat: Dymogenerator i wędzarnia Kolegi Borniak'a

Sądzę, że wędzenie na balkonie jak sie ma wyżej sąsiadów powinno odbywać się za ich zgodą.
No dobra, mieszkam w budynku gdzie mieszka 7 rodzin, jest też podwórko jakieś 15x15m i gdybym chciał powędzić na tym podwóreczku też muszę sąsiadów pytać, jak prawo mówi na temat odległości wędzenia w przenośnej wędzarni od zabudowań mieszkalnych

[ Dodano: Wto 02 Mar, 2010 19:17 ]
Wozić Borniaka w samochodzie na działkę i z powrotem to by się chyba nie chciało
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=4511


Temat: kominkowy wkład wędzacy
Bogdan 1959!!!!! Czytaj posty na forum, ucz się, poznaj tajniki wędzenia, czytaj na temat drewna - spalania itd. Musisz się bardzo dużo uczyć. Wnioski sam wyciągniesz. Lepiej zapoznaj się z tematem konkretnie i jak chcesz produkować to opracuj na podstawie danych ze stronki wędzarnie przenośną czy mobilna, którą można zainstalować w ogrodzie i jej obsługa będzie miała przyjemny przebieg.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=3222


Temat: maszynka z łożyskiem

Dzięki DEMON za info.

Nie ma za co.

Z grubsza rzecz biorąc, wykonanie ( przynajmniej na foto ) wygląda na bardziej solidne i dopracowane. Na pewno lepiej wykonane są drzwiczki - posiadają rant który uniemożliwia wyginanie ich na wszystkie strony jak w wędzarkach Grzegorza .
Jednak posiadaja też mały feler , zaczepy mocujące. Kiedy w mojej wędzarni temp. nagle rozpoczyna szaleńczy wyścig z termometrem , podnoszę drzwiczki o ok 10cm i w ten sposób poskramiam jej zapędy do przypieczenia wędlinki Tutaj taki manewr niestety się nie uda , bo po podniesieniu o ok 4 cm. drzwi przestaną trzymać się czegokolwiek...

Blacha na bokach jest pojedyncza - skroplin co nie miara przy temp poniżej 10 stopni.
Niestety ten sam problem jest z tylną ścianką i drzwiami wędzarni Grzegorza.

Jako mały defekt , można też zaliczyć konieczność posiadania przenośnej maszynki elektrycznej wraz z dostępem do źródła zasilania.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=4288


Temat: Opozycja dla wędzarni
Tak jest. Małgoś, zaproś tych gości do wspólnego wedzenia i degustacji, a zobaczysz, że niedługo sami będa za Toba łazic, byście wspólnie wybudowali potężna wedzarnię i beda sie między soba kłócić kto ma dyżurować przy palenisku.
Jakie to nasze, swojskie klimaty, echchch.
Możesz także, zakupić u Grzegorza wedzarenke przenośną (najmniejszą) z palnikiem gazowym, dokupić przewód, reduktor i butle turystyczną. Wędlinki lub wedzonki w domku podsuszyć i udac sie gdzię nad rzeczkę lub w teren i tam w ciagu 2-3 godz. (a kiełbaski jeszcze krócej - bardzo dobrze wedzą te urządzenia) wszystko podwedzić. W domku dokonac obróbki termicznej i..... na stolik.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=834


Temat: Zlot 2007 - Informacje
Własnie otrzymałem kilka sms-ów od Pana Wojtasińskiego - własciciela wędzarni przewoźnej - przebywającego aktualnie w Chorwacji, iż prawdopodobnie temat wędzarni w tym roku nie wypali. Próbował wielokrotnie dorwać któregoś ze swoich pracowników w Polsce, mających dostęp do zakładu, ale niestety nie udaje się to.
Kiedy była wędzarnia - nie mielismy transportu, a kiedy Tadzio zgłosił swój akces przyprowadzenia jej na zlot, własciciel od paru dni był już w Chorwacji.
No nic, jakoś będziemy musieli sobie radzić z tym co posiadamy. Kwestia dogrania produkcji w czasie. Mogą w sobotę, w pierwszej kolejności (ok.9.00) pójść ryby, następnie kiełbasa i jeszcze raz ryby. Wedzonki będą robione w piątek, tak że ich wędzenie nie będzie kolidowało z sobotnia produkcją. O tym, mam nadzieję szerzej wypowie się Gł. Technolog Zlotu - Bagno (prowadzimy stałą korespondencję), ale z moich obliczeń wygląda, iz takie rozplanowanie wędzenia w czasie powinno zdać egzamin.
Jeśli ktoś może, niech zabierze ze sobą przenośne wędzarenki z palnikami i gazem. Trociny i zrębki będą.
Takie sytuacje dodatkowo uatrakcyjniają zlot. Adrenalinka to zdrówko.
Dobrze, że z Fentelem kupiliśmy 2 m sześć. drewna a nie jeden.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=956


Temat: Tematyka II Ogólnopolskiego Zlotu Wędzarniczej Braci
Podczas II Ogólnopolskiego Zlotu Wedzarniczej Braci - Napoleońska Zagroda sierpień 2007, planuję, by jednym z tematów, poza rutynową produkcją wędlin, był pokaz budowy wędzarni drewnianej, zadaszonej, z ruchomym paleniskiem i przewodem dymowym.
Drugi punkt (oczywiście jesli dogramy ) - pokaz budowy przenośnej wędzarenki Szuwara - jego projektu i pod jego nadzorem. Uwieńczeniem obu realizacji - wędzenie kiełbas i szynek.
W tematach tych czynie już odpowiednie przygotowania wstepne.

Tutaj proszę także przedstawiać swoje propozycje tematyki przyszłorocznego zlotu.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=674


Temat: Maszyny i urządzenia, które możecie przytargac na zlot
Prosze o podawanie maszyn i urządzeń masarniczych jakie możecie i macie zamiar zabrać na nasz zlot. Temat dość wazny, gdyż musimy mieć wcześniej rozeznanie czym będziemy dysponować i czy nie trzeba będzie szukac urządzeń gdzie indziej.
Chodzi o wszystkie urządzenia typu:
- maszynki do mielenia, (+ siatki i noże)
- nadziewarki,
- kutry,
- wędzarnie przenośne z wyposażeniem (gaz i palniki)
- haczyki do zawieszania ryb w wędzarni,
- i inne
Bardzo prosze o odniesienie sie do tematu.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=995


Temat: Wędzarnie i praktyki regionalne
Jako, że stronka i forum istnieją już kilka lat, nabralismy przez ten okres sporo teoretycznych i praktycznych doświadczeń (zloty). Są jednak problemy, uciążliwe dla sporej grupy zadymiaczy, szczególnie nowych. Jednym z ważniejszych, jesli nie najważniejszym, jest brak wędzarni.
Chcąc wyjść temu na przeciw, mam taka propozycję - może rozważymy sprawę tzw. wędzarni regionalnych? Na czym by to polegało? Otóż mamy już Zadymiarskie Grupy Regionalne i gdyby na każdą taka grupę załatwić po jednej wędzarence (przenośne, np. Grzegorza), którymi opiekowałyby się określone osoby i które zobowiązałyby sie do udostępniania ich potrzebującym (wcześniejsze ustalenia terminów wypożyczenia między opiekunem urządzenia a osobami chętnymi), to pomogłoby w jakiś sposób rozładować problemy z wędzeniem i dałoby możliwość rozpoczęcia zadymiania osobom, które w normalnych warunkach z rozpoczęciem tej przyjemności czekałyby jeszcze nawet kilka lat.
Za wypożyczenie wędzarni na tzw. "wynos", a raczej 'wywóz" osoby opiekujące się sprzętem mogłyby pobierać jakąś drobną, symboliczną opłatę. Pokryłoby to koszty jej przechowywania i konserwacji. Może także dałoby się, w okreslonych przypadkach, udostepnić wędzarnię na miejscu. W tym ostatnim przypadku osoby, które podejmą sie opieki nad wędzarniami, muszą dysponować odpowiednim miejscem do wędzenia.
Sprawa warta rozważenia - zapraszam do dyskusji.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=2855


Temat: Wędzarnie i praktyki regionalne
Pomysł Maxella jest dość ciekawy, ale może sie okazać zbyt kosztowny. Przenośna wędzarnia jest praktyczna, można zabierać tam gdzie potrzeba . Dużo z nas posiada swoje wędzarnie na posesjach , może zapraszajmy tych którzy nie mają , dzielmy sie wędzarniami , wiedzą i umiejętnościami. Poznawajmy się bliżej.
Źródło: wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic.php?t=2855


Temat: [Śląsk - Krzepice] 25-04-2009 godzina 12.00 Parking przy BP
Moi kochani Spotowicze A oto ten zajazd http://www.zajazdkrzepice.prv.pl/
Dzisiaj byłem w tym zajeździe i nie ma żadnego problemu , rozmawiałem z miłą panią która zaproponowała dla nas dwie opcje.
1 ) Kwota na osobę do zapłaty to 10 zł (od osoby) i mamy żurek+kiełbaska i jajeczko wszystko to w dużym przenośnym termosie aby można było sobie to zjeść na łonie natury i do tego mamy po kiełbasce na ognisko (wszystko na terenie zajazdu). Oczywiście można sobie tez indywidualnie zamówić kto co chce z menu restauracji.

2 ) Kwota na osobę 50 zł (od osoby) i mamy obiad z dwóch dań , zimną płytę i może uda się do tego kawkę wynegocjować.

Całą imprezkę możemy zrobić :
a) na "placu" w skład którego wchodzą altanki,ławeczki,parasole,fontanna,i wiele innych atrakcji z wędzarnią ryb włącznie.
b) jeżeli będzie padać to mamy do dyspozycji oranżerię i wszystko to co pisałem wcześniej
myślę,że każdy znajdzie coś dla siebie i wpasuje się atmosferę tego spotu . Aaaa byłbym zapomniał - serwują tu doskonałe desery oraz lody
Damiano_87 może potwierdzić

kokoko81- szkoda ale jesteś usprawiedliwiona Życzę szczęścia i radości na rodzinnej ścieżce i szczęśliwego rozwiązania
Źródło: megane.com.pl/viewtopic.php?t=11559


Temat: Kominki, kuchnie węglowe, piece, kafle.
Kominki (na drewno, pelety, gazowe), piece kominkowe (na drewno, węgiel, pelety, gazowe), piece kominkowe z Systemem Pamięci Ciepła oddające ciepło nawet przez ponad 16 godzin, kuchnie węglowe i na drewno, eleganckie kuchnie elektryczne, gazowe i na drewno (w kompletach identycznych kolorystycznie i stylowo), przenośne tradycyjnie wykonywane węglowe kuchnie kaflowe z piekarnikiem i wodnym wkładem grzewczym pozwalającym ogrzać mieszkanie (domek) do 70 m2, kotły kuchenne c.o. (węgiel, drewno), termokuchnie (drewno), termopiecyki (drewno, węgiel), przenośne pokojowe piece kaflowe, wykonywane na miejscu u klienta pokojowe piece kaflowe z widocznym ogniem lub bez (także z wymiennikiem wodnym do c.o.), piecokominki kaflowe, kominki kaflowe (przeszklone murowane na zaprawie zduńskiej i z metalowym wkładem), kuchenne trzony kaflowe (w opcji z wężownicą do c.w.u. lub z wymiennikiem wodnym większej mocy zdolnym dogrzać do 70m2), kotły CO na paliwa stałe, piece na paliwa stałe do ogrzewania powietrznego, gotowe kominy systemowe, kafle z 14 kaflarni (wyciskane i zalewane), kolorowe elastyczne fugi do kafli (22 kolory), wszelkiego typu metalowe okucia i akcesoria do kuchni i pieców kaflowych, podkowy (wężownice), gotowa workowana zaprawa zduńska; kominki otwarte, murowane piece chlebowe, gotowe ceramiczne piece chlebowe w ośmiu wielkościach (w tym profesjonalny piec do małej gastronomii) szybkie w montażu, kominki tarasowe i ogrodowe, centra gastronomiczne do urządzania biesiad zewnętrznych (atrakcyjnie stylizowane kompleksy, w których skład wchodzą: kominek otwarty, grill, wędzarnia jedno-, dwu- lub trzykomorowa, tradycyjny piec chlebowy, murowany trzon kuchenny do robienia wakacyjnych zapraw itp.) w postaci zadaszonych tzw. pokojów letnich z elementami architektury zewnętrznej: fontanną, wodospadem, kaskadą, oczkiem wodnym i z odpowiednio rozmieszczonym oświetleniem naziemnym i podwodnym; kominkowe systemy grzewcze i nie tylko-sprzedaż i usługi na terenie całego kraju. Więcej informacji: 68 3273341, 606756498 www.salonsobkowiak.pl
Źródło: polskiexpress.ie/forum/index.php?showtopic=3065


Temat: Troszku humorku zdjęciowo-graficznego :)
To jest pewnie jakiś grill albo wędzarnia przenośna
ps
"Lotną" widziałem. Utwierdziła mnie w przekonaniu, że na niektórych nie ma bata - niestety...
Źródło: werttrew.fora.pl/a/a,138.html


Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Real Kenna...